- Kiedy
Kartezjusz dumnie stwierdził: "Cogito, ergo sum", wydawało się, że siła
ludzkiego intelektu jest w stanie czynić ten świat doskonalszym, a
człowieka szczęśliwszym. I chociaż postęp techniczny, wynik wysiłku
ludzkiego rozumu, sprawia, że życie człowieka staje się łatwiejsze, to
nie oznacza jednak, że człowiek jest lepszy, bardziej socjalny i
bardziej wrażliwy na drugiego. Wydaje się, że człowiek zagubił
właściwe, naczelne miejsce w świecie materii i ducha. Tragiczny wtorek
11 września 2001 roku, który ukazał horyzont patologicznej nienawiści i
odczłowieczenia, zbrojne konflikty między narodami, niepewność rodząca
się z badań nad klonowaniem, kwestia eutanazji, globalizacji - te i
inne zagadnienia prowokują pytania, które winny skłaniać do refleksji
nad człowiekiem dzisiaj i poważnie myśleć o przyszłości.
- Nowe czasopismo
naukowe "Horyzonty Wychowania" Wydziału Pedagogicznego Wyższej Szkoły
Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" prowadzonej przez jezuitów w
Krakowie powstało w miejsce "Horyzontów Wiary". Redakcja, szata
graficzna i pomysły są nowe, jednak naczelny cel programowy: refleksja
nad człowiekiem i ukazywanie nowych horyzontów na życie w świetle
wiary, nowych wyzwań wychowawczych i szukania prawdy o człowieku
pozostają te same. Pragniemy dołączyć do grona tych wszystkich, którym
zależy na autentycznym wychowaniu współczesnego człowieka. Chcemy
podjąć refleksję nad tymi dziedzinami życia, które wpływają na
kształtowanie osoby w optyce humanizmu ze szczególnym podkreśleniem
wymiaru chrześcijańskiego.
-
Zamiarem Redakcji "Horyzontów Wychowania" jest zaproszenie do refleksji
wokół problematyki dotyczącej współczesnego człowieka zarówno
pedagogów, teologów, filozofów, katechetyków, socjologów, jak i
fizyków, lekarzy, ludzi nowej techniki, czyli tych, którym zależy na
prawdziwym wychowaniu człowieka. Chcemy ukazywać, w jaki sposób różne
dziedziny życia właściwie go wychowują lub dezintegrują. Dlatego też
"Horyzonty Wychowania" pragną stać się miejscem wymiany myśli i
doświadczeń naszych rodzimych ośrodków akademickich, jak również
ośrodków akademickich z zagranicy. W tym wszystkim chodzi nam o
człowieka jako podmiot, który tworzy rzeczywistość, a nie o
rzeczywistość, która kształtuje człowieka.
- Na progu nowego
tysiąclecia musimy sobie postawić pytanie: Jak wychowywać człowieka do
pełni człowieczeństwa, by życie było lepsze, a ludzie szczęśliwi? W
jaki sposób przekazywać wartości, które są uniwersalne i mogą stanowić
bazę twórczego dialogu?
- W inauguracyjnym
numerze zajęliśmy się miejscem człowieka w różnych obszarach życiowych,
które wpływają na jego postawy. Wyszliśmy zatem od najbardziej
przygnębiającego doświadczenia człowieczeństwa, a mianowicie od zła,
grzechu, winy. Grzech pierworodny, który stoi u podstaw ludzkiej
grzeszności, zwykło się przyjmować, iż jest to grzech dziedziczny,
spuścizna po Adamie. Jednakże dzisiejsza hermeneutyka grzechu
pierworodnego wskazuje na fakt, iż człowiek nie jest grzeszny z natury,
lecz jedynie do zła skłonny. Aby skutecznie opierać się złu, potrzebna
jest właściwa formacja. Niewątpliwie katecheza Kościoła jest taką
szkołą, która kształtuje nowego człowieka, a więc tego, który
"przyoblekł się w Jezusa Chrystusa" czyli przyjął Chrystusową
mentalność i naukę. Człowiek jest szczególnym "przedmiotem" pedagogiki.
Wiele perspektyw antropologicznych: biologiczna, kulturowa,
filozoficzna, teologiczna, socjologiczna dostarczają antropologii
pedagogicznej treści, które ukazują zróżnicowane horyzonty koncepcji
człowieka i wartości oraz dostarczają metod, z których ona korzysta.
Ważnym jednak jest, aby wszelakie perspektywy badawcze antropologii nie
zatraciły poszanowania dla godności człowieka i jego podmiotowego
wymiaru. Te treści dobrze odnoszą się do procesu nauczania, który można
rozumieć jako doświadczenie w wymiarze intrapersonalnym,
interpersonalnym i międzypokoleniowym. Ten proces zakłada długotrwałą
przemianę podmiotu doprowadzając go do umiejętności współżycia z
ludźmi. Ta sama logika odnosi się do nauczania religii w szkole. W
pierwszym numerze zajęliśmy się również filozoficznymi podwalinami
pedagogii społecznej, biorąc pod uwagę proces transformacji
politycznej, społecznej i ekonomicznej w naszym kraju. Od konkretnej
opcji antropologicznej zależy bowiem formacja społeczna. Nie zabrakło
zagadnień związanych z wrażliwością i przeżyciami człowieka, a
mianowicie ze światem sztuki i mediów. Ten pierwszy wskazuje na ścisły
związek między światem ducha i materii, wiary i kultury. Brak symfonii
między tymi wymiarami może doprowadzić do wynaturzenia aksjologicznego.
Po tej linii zmierza refleksja nad relacją człowiek - świat mediów.
Proces komunikowania międzyosobowego, tworzenie kultur i środowiska
wychowawczego przez środki społecznego przekazu są tematami szczególnie
aktualnymi dzisiaj. Niniejszy numer zamyka artykuł na temat historii
jezuickiego systemu szkolnictwa "Ratio studiorum", który wydaje się być
aktualny także dzisiaj.
- Szanowni
Państwo, wspólnie z Wami podejmujemy się próby kształtowania nowego
człowieka na miarę wyzwań dzisiejszych czasów. Niech więc "Horyzonty
Wychowania" rzeczywiście poszerzą możliwości zmierzania do tego celu.
-
W imieniu całej Redakcji z życzeniami owocnej lektury.
-
Wit Pasierbek
ARTYKUŁY:
Wolfgang Beinert, Winny - niewinny
Autor w swym opracowaniu podejmuje problem,
który jest jednym z najbardziej dyskutowanych w teologii w ostatnim
pięćdziesięcioleciu minionego wieku. Interesuje go przede wszystkim
istota zagadnienia. W związku z tym przedstawia najpierw tradycyjną
teologię grzechu pierworodnego i historię nauczania o nim. Tu
przedstawił ujęcie św. Bazylego Wielkiego (330-379) i św. Augustyna
(354-430). Naukę Doktora Łaski zdecydowanie odrzucił, zarzucając mu
błędną interpretację Rz 5, 12, naturalizm w ujęciu samego faktu grzechu
oraz opatrzył mianem przeciwnej jednostce (s. 11), mrocznej,
pesymistycznej i odstręczającej (s.15). Jednakże ogrom zła, którego
doświadcza świat, domaga się odpowiedzi o źródło jego istnienia. Tym
bardziej, że mówi się dziś o tzw. uniwersalizacji i socjalizacji zła. W
poszukiwaniu odpowiedzi na to, co nazywamy złem, grzechem, winą, nasz
Autor kieruje uwagę najpierw na próbę reinterpretacji refleksji nad
grzechem pierworodnym w świetle Pisma świętego, by następnie poddać
problem refleksji hermeneutyczno-dogmatycznej i dogmatycznej. Całość
jego hermeneutyczno-dogmatycznej i dogmatycznej refleksji nad etiologią
grzechu pierworodnego można ująć - od strony negatywnej - jako
misterium zła protologicznego, a od strony pozytywnej - jako nauki o
prapierwotnym i rosnącym stale doświadczeniu niemożności osiągnięcia
bez pomocy Bożej łaski udziału w życiu osób Trójcy Świętej.
Zbigniew Marek, Katecheza w służbie
nowego człowieka
Kształtowanie w
człowieku świadomości jego "nowej jakości" uzyskanej dzięki misterium
Jezusa Chrystusa jest procesem. Jego istotą jest działanie z jednej
strony łaski Bożej, z drugiej współpraca człowieka z łaską Bożą. O
współpracy tej można najpierw mówić, że bezpośrednio dotyczy ona samego
katechizowanego. Jednak głębsza analiza sytuacji uświadamia, że na
rozwój świadomości samego zainteresowanego o uzyskanej dzięki Jezusowi
jego godności, wpływ wywiera szersze środowisko. W tym przypadku mamy
do czynienia z faktycznym działaniem świadectwa, do którego i na które
tak często powołuje się katecheza. Wobec powyższego wydaje się być
właściwym stwierdzenie, że w służbie "nowego człowieka" odpowiedzialnie
prowadzona katecheza odgrywa ważną rolę, chociaż z całą pewnością nie
jedyną. Za istotne czynniki tych procesów, postrzegane z perspektywy
katechetycznej, można uznać przede wszystkim to, w jaki sposób
katechizowany odkryje prawdę o sobie, o swej godności. Można też
spodziewać się, że odkrycie tej prawdy w świetle wiary stanowić będzie
ważny element dalszych zmagań o kształtowanie nowego człowieka, którego
najpełniejszym obrazem jest Jezus Chrystus.
Krystyna Ablewicz, Człowiek jako
metodologiczny problem pedagogiki
Autorka przedstawiła zagadnienie z zakresu pedagogiki
ogólnej, dotyczące uprawomocnienia oraz możliwości wykorzystywania w
badaniach pedagogicznych metod różnych orientacji metodologicznych.
Przedmiot pedagogiki jakim jest 'człowiek w procesie wychowania' może
stanowić pole badań zarówno antropologii: biologicznej, kulturowej, jak
i filozoficznej. Z perspektywy nauk przyrodniczych rzeczywistość
poddawana jest opisowi empiryczno-analitycznemu, nauk kulturowych
(historyczno-filologicznych i społeczno-ekonomicznych) obejmuje ją
proces rozumienia (badania hermeneutyczne). Z kolei nauki filozoficzne
ukazują pedagogice nie tylko zróżnicowane horyzonty koncepcji człowieka
i wartości, ale też dostarczają jej metodę opisu fenomenologicznego,
dzięki której - w ramach badań antropologii pedagogicznej - może
następować odsłanianie podstawowego sensu zjawisk i działań
pedagogicznych, sensu konstytuującego codzienną pedagogię. Każda
perspektywa badawcza dostarcza określonego rodzaju wiedzy, która
dopiero w konkretnej sytuacji nabiera wymiaru rzeczywiście osobowego.
Dlatego też wszelkie badania muszą być prowadzone z respektem dla
etyki, a pedagog musi pamiętać, że dla procesu wychowania dziecka jest
często ważniejsze by z nim po prostu być, aniżeli więcej o nim wiedzieć.
Hans-Georg Ziebertz, Stefan Heil,
Antropologiczne podstawy kształcenia religijnego
Autorzy podejmują w artykule
zagadnienie uczenia się, które winno pomóc osobie rozwinąć możliwości
kształcenia. Najpierw chodzi o rozwój (formację) jednostki, a następnie
o umiejętność współżycia z innymi ludźmi, które swój ostateczny kształt
zyskuje w procesie socjalizacji. Termin socjalizacja autorzy rozumieją
także jako uspołecznienie. Sam termin nauczanie terminu nauczanie
rozumieją jako doświadczenie, ale nie w sensie przeżycia, lecz
długotrwałej przemiany. Proces nauczania dokonuje się wówczas, kiedy
przedmiot doświadczenia podmiotu, charakteryzujący się "starym" ujęciem
w wymiarze intrapersonalnym, interpersonalnym i międzypokoleniowym,
zostanie zastąpiony "nowym". W odniesieniu do szkoły i nauczania
religijnego w szkole stwierdzają, że winna być nie tylko miejscem, w
którym religia jest nauczana, ale i środowiskiem namysłu nad nauczaniem
religijnym w ogóle. Jest ona bowiem "mikrokosmosem społeczeństwa", w
którym uczniowie winni nie tylko zdobywać umiejętność kierowania swoim
życiem osobistym, ale i ona sama winna zyskiwać dzięki religii. Religia
bowiem leży u podstaw europejskiej kultury, porządku i rozwoju
społecznego. W każdym razie nauczanie religijne należy ujmować w
kontekście wielowymiarowości kulturowej, z podkreśleniem obowiązku
wyrobienia w uczniach podmiotowości i jej zagwarantowania.
Henryk Kiereś, Filozoficzne
konteksty pedagogiki społecznej
Transformacja to
termin, którym określa się całość zmian, jakie dokonały się w naszym
kraju w obrębie ustroju politycznego, gospodarczego i społecznego. U
podstaw każdego z tych rodzajów przemian w sposób mniej lub bardziej
wyraźny i uzmysłowiony tkwią określone założenia filozoficzne. Jeśli
chodzi o nauki społeczne, a w tym interesujące nas i wyróżnione tematem
opracowania zagadnienie pedagogiki społecznej, oddziaływanie na nie
konkretnych opcji filozoficznych jest oczywiste. Na tym polu
transformacja wiąże się z terminem antypedagogiki i traktuje się ją
jako konieczne antidotum na pedagogię komunizmu. W przekonaniu naszego
Autora "z błędności tej drugiej n i e w y n i k a słuszność tej
pierwszej". Rację tego przekonania uzasadnia odwołując się najpierw do
pedagogii społecznej w tradycji łacińskiej, czyli personalistycznej,
następnie w odniesieniu do kultury chrześcijańskiej i jej wizji
człowieka, by zakończyć wskazaniem na pseudofilozofie i wyrosłe z nich
rodzaje antypedagogik.
Irena Popiołek, Sztuka - normalność
czy elitarny przeżytek?
Wychowanie
estetyczne oraz wychowanie przez sztukę stanowią podstawę w pracy nad
młodym pokoleniem. Występują wyraźne i widoczne związki między wiarą w
Boga a kulturą i sztuką oraz twórczością. Narzędziem wychowawczym
jednym z wielu jest sztuka: plastyka, muzyka, teatr, poezja i
literatura piękna. Życie wewnętrzne dziecka jego ekspresja twórcza a
także człowieka dorosłego jest związane zarówno z religią ale również
sztuką. Ciągły brak zrozumienia i przekonania w tym, zakresie ze strony
domu, rodziny, wychowawców i szkoły nieuchronnie prowadzi do degradacji
wartości.
Grzegorz Łuszczak, Człowiek w
świecie mediów
Artykuł jest
próbą podjęcia niezwykle aktualnego tematu jakim jest relacja człowieka
do środków masowego przekazu. Refleksja ta wydaje się być o tyle ważna,
o ile obserwujemy nieustanny wzrost znaczenia mediów na życie
człowieka. Dziś szczególna troska skierowana powinna być na wychowanie
człowieka do umiejętnego korzystania z dobrodziejstw techniki a
zwłaszcza mass mediów. Ze względu na wieloaspektowy charakter
zagadnienia autor ograniczył się do omówienia tylko tych zagadnień,
które pozwolą czytelnikowi uchwycić ważkość i istotę problemu.
Temat "Media i
komunikowanie się" jest pierwszym z podjętych zagadnień, w którym
omówiona została specyfika procesu komunikowania się międzyosobowego,
jak również funkcje i znaczenie środków przekazu w tym procesie.
Dominacja danego środka przekazu w danym okresie dziejów ludzkości
wywierała istotny wpływ na typ kultury. Ta zależność pomiędzy mediami i
kulturą stanowi temat drugiego z kolei zagadnienia - "Media a kultura".
Proces umasowienia środków komunikowania jaki miał miejsce na przełomie
wieku XIX i XX sprawił, że media stały się integralną częścią
środowiska, w którym człowiek wzrasta i żyje. Wpływ mediów na
kształtowanie się postaw i systemu wartości omówiony został w ostatniej
części artykułu zatytułowanej "Media nowym środowiskiem wychowawczym".
Vincent J. Duminuco, Nowe Ratio na
nowe millennium?
Czterysta lat
upłynęło od ukazania się Ratio studiorum - Ustawy Szkolnej Towarzystwa
Jezusowego, która została wydana po długoletnich doświadczeniach w 1599
roku. Jezuici przyjmując model paryski (klasy, programy dla nich oraz
aktywna postawa ucznia) wzbogacili go o inspirację założyciela zakonu
Ignacego Loyoli, a metody nauczania znacznie udoskonalili.
W krótkim czasie szkoły jezuickie z naukami humanistycznymi oraz z
wydziałami filozofii i teologii zaczęły działać w wielu miastach
Europy, a z czasem powstawały także poza nią (Indie, Afryka, Ameryka
Południowa). Działalność szkolna jezuitów została przerwana kasatą
zakonu w roku 1773. Po wskrzeszeniu Towarzystwa Jezusowego generał
zakonu Jan Roothan po wprowadzeniu zmian do starej ustawy przesłał w
roku 1832 szkołom jezuickim nową Ratio studiorum. Próba się nie udała.
Wobec głębokich przemian społecznych i kulturalnych, wobec różnych
systemów szkolnych w różnych państwach uniwersalna ustawa szkolna nie
mogła się przyjąć. Europa utraciła jednolitość kulturalną.
Dopiero w ostatnich dziesiątkach lat zaczęto stawiać pytania o jezuicką
pedagogikę "na dzisiaj". Nie stawiali ich historycy. Pytania pochodziły
od nauczycieli i uczniów współczesnych szkół jezuickich. Fakt ten
doprowadził do zwrócenia się ku przeszłości, do zasadniczego pytania:
czy Ratio studiorum z roku 1599 może być jeszcze dzisiaj pomocna w
działalności szkolnej. Analiza tej ustawy wykazała, że inspiracja
Ignacego, jego wizja utajona kiedyś w mnóstwie reguł jest jak
najbardziej aktualna. Podobnie metody związane z tą wizją. Owocem badań
przez specjalne komisje utworzone przez generałów zakonu Pedro Arrupe i
Peter-Hansa Kolvenbacha były dwa dokumenty: Charakterystyczne cechy
jezuickiego wychowania i Pedagogika ignacjańska - podejście praktyczne.
Pierwszy dokument dotyczył wizji, a drugi metod.