|
|
Całość
treści poszczególnych numerów "Horyzontów Wychowania" można (w
programie PDF) odpłatnie otrzymać pod niniejszym adresem:
http://ksiazki.wydawnictwowam.pl/?app=ebook
(strona w trakcie
przygotowań)
-
Cielesność
człowieka: soma, sarx i sema?
Edytorial
Szanowni
Państwo,
poprzednie dwa numery „Horyzontów
Wychowania” poświęciliśmy sprawom ducha, i to zarówno owego ludzkiego,
czasowego, historycznego, kosmicznego, jak i Świętego. Obecnie chcemy
się zająć
cielesnością człowieka, a konkretnie jego ciałem i całą sferą
materialną. Pytanie
o ludzkie ciało, o jego godność, przeznaczenie, rolę w podmiotowości
człowieka
przewija się od początku istnienia ludzkiego życia. Różnych też
odpowiedzi
udzielano: od szacunku dla ludzkiego ciała, po jego deprecjację czy
pogardę. Czym
w takim wypadku jest „moje ciało”? Stary Testament, czyli wieki przed
naszą
erą, podkreśla, że człowiek jest jednością duszy, ducha i ciała, i
ciało
postrzegane jest jako zasadniczy komponent ludzkiej natury z szacunkiem
jemu
należnym. Tę spuściznę przejęło chrześcijaństwo, które jeszcze mocniej
akcentuję ową jedność i poszanowanie dla ludzkiego ciała dzięki
wcieleniu Syna
Bożego i Jego zmartwychwstaniu. Tymczasem starożytna kultura grecka
mówi o
dwoistości w naturze i rozdzieleniu duszy od ciała. Platon uważał, że
ciało
jest więzieniem dla duszy i człowiek ma czym prędzej starać się uwolnić
od tej
opresji. Echo takiego rozumowania można znaleźć u Kartezjusza, jednakże
właśnie
w okresie Odrodzenia i baroku rozpoczyna się czasami przesadny znów
kult
cielesności, co można dostrzec także dzisiaj i to nie tylko w
środowiskach
sub-, czy pseudokultur.
Zamierzeniem tematycznym obecnego
numeru „Horyzontów Wychowania” jest naukowa analiza pewnych fenomenów
cielesności człowieka, odczytywanych w kluczu podmiotowości człowieka.
Niewątpliwie nurt antropologii chrześcijańskiej jest przeważający, stąd
„soma,
sarx i sema”, ze wszystkimi ich odcieniami, ale nie tylko.
Wszystko rozpoczyna wywiad z
Federico Lombardim SJ, dyrektorem Radia i Telewizji Watykańskiej oraz
rzecznikiem
prasowym Stolicy Apostolskiej. Wprawdzie nie dotyczy on bezpośrednio
naszego
zagadnienia, jednakże można się wiele dowiedzieć o współczesnym
Kościele i jego
ostatnich dwóch papieżach oraz o roli mediów w świecie i przesłaniu
ewangelicznym.
Tematykę „cielesności” otwiera
artykuł Stanisława Łucarza, który najpierw przedstawia trudności
dotyczące
ludzkiego ciała w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, kiedy starły się
wspomniane już dwie tradycje: pozytywne spojrzenie starotestamentowe,
ubogacone
o wydarzenie Jezusa Chrystusa, i greckie, z mocnymi, negatywnymi
akcentami
platońskimi. Autor twierdzi, iż biblijna etyka ciała była bardzo
wymagająca, tymczasem
platońska liberalna. Jednym z pierwszych filozofów chrześcijańskich,
który
próbował rozwiązać ten dylemat był Klemens Aleksandryjski. Starał się
przywrócić godność ludzkiemu ciału, a co za tym idzie, oparcie etyki
chrześcijańskiej na pozytywnym gruncie.
Pewną odpowiedzią na platońską,
liberalną moralność w stosunku do ciała była chrześcijańska asceza,
która w
różny sposób wypaczana przez wieki, miała opanować ludzką pożądliwość,
właśnie
z cielesnością związaną. Rogelio García Mateo, na przykładzie historii
życia
św. Ignacego Loyoli przedstawia, w jaki sposób można fałszywie
interpretować
ludzką cielesność. Ignacy po nawróceniu przejawiał istnie manichejską
ascezę,
dostrzegając w swoim ciele wroga, który przesłania mu dążenie do Boga.
Surowe
pokuty, nieroztropne posty wycieńczały jego ciało. W pewnym momencie
uświadomił
sobie, że „cielesna” asceza nie należy do istoty naśladowania
Chrystusa, a
przeciwnie – jej przeszkadza. Zrozumiał wtedy, że ciało, które jest
„świątynią
Ducha Świętego” potrzebne jest człowiekowi, by w wolny i odpowiedzialny
sposób
tworzył własną historię życia. Całą mądrość swoich doświadczeń i
dowartościowania ludzkiej cielesności w życiu duchowym zawarł w
książeczce Ćwiczeń duchownych oraz w maksymie:
„wszystko na większą chwałę Boga”, także ludzkie ciało.
Fenomenologię ludzkiego ciała w
myśli filozoficznej Gabriela Marcela i Michela Henry’ego przybliża nam
Andrzej
Gielarowski. W swoim artykule porusza zagadnienie relacji między ciałem
przedmiotowym (obiektywnym), a ciałem podmiotowym (subiektywnym). Autor
uważa,
że to rozróżnienie, którego źródłem jest dualizm platoński i
kartezjański, od
wieków cechuje kulturę europejską. Wspomniani dwaj filozofowie próbują
przezwyciężyć to przekonanie poprzez akcentowanie podmiotowości
ludzkiego
ciała, co pozwala dostrzec jedność ludzkiego bytu. Jednakże podmiot nie
jest
rozumiany tutaj jako tylko materia, bowiem duchowy wymiar podmiotowości
człowieka, jego „ja” wpisane jest w istotę cielesności, która znów obok
aspektu
widzialnego (materii) posiada wymiar niewidzialny, zwany duszą.
W połowie lat 90-tych ubiegłego
wieku angielski dziennikarz Mark
Simpson po
raz pierwszy podjął próbę oceny współczesnego mężczyzny, uwikłanego
według
niego coraz bardziej w symulacje tworzone przez media, określając
to terminem
„metroseksualność”. A chodzi o tożsamość mężczyzny dzisiaj, albo
inaczej, o tożsamość
w ponowoczesnym świecie narcyzmu. Ten społeczny fenomen opisuje w swoim
artykule Przemysław Gębala, który wychodząc od freudowskiej teorii
narcyzmu,
przez współczesne, socjalne rozumienie ciała poszukuje odpowiedzi na
pytanie o
męskość, która domaga się szerszej perspektywy badawczej
uwzględniającej
kwestie kulturowe, społeczne, ekonomiczne, technologiczne i polityczne.
Ostatni
artykuł, autorstwa Dietricha Bennera, dotyczy koncepcji nauczania
wychowującego, którą jako pierwszy opracował Johann Friedrich
Herbart,
dziewiętnastowieczny filozof i pedagog niemiecki. W jego ujęciu było
ono jednym
z trzech etapów duchowo-intelektualnego rozwoju wychowanka (oprócz
„rządzenia
dziećmi” i kierownictwa). Koncepcja Herbarta szybko się rozpowszechniła
i znalazła
zastosowanie przede wszystkim w europejskim szkolnictwie w okresie tzw.
herbartyzmu – od połowy XIX do drugiej dekady XX wieku. Również
współcześnie
mówi się o potrzebie wychowania w szkole, choć nie myśli się przy tym o
Herbarcie. Zamiarem Dietricha Bennera nie jest jednak powrót do
historii, lecz
odczytanie herbartowskiego pomysłu w świetle nowoczesnej dydaktyki.
Całość działu artykułów zamyka
rozmowa z wybitnym kompozytorem piosenek, muzyki teatralnej i filmowej
– Janem
Kantym Pawluśkiewiczem. Spisany dialog z Artystą przybliża Jego
twórczość,
spojrzenie i rozumienie muzyki, a nade wszystko odsłania w nim
człowieka
wrażliwego, o szerokich zainteresowaniach, humanistę o ciekawym
spojrzeniu na
współczesną kulturę.
Życzymy Państwu
wielu kulturowych
wrażeń i spokojnej refleksji.
Wit Pasierbek
ARTYKUŁY:
O Kościele w
świecie współczesnym z Federico Lombardim SJ rozmawia Wit Pasierbek SJ
Stanisław Łucarz, Wczesnego chrześcijaństwa kłopoty z ciałem -
rozwiązania Klemensa Aleksandryjskiego
Celem tego
artykułu jest przedstawienie trudności dotyczących pytania o ludzkie
ciało, w
obliczu których stawało wczesne chrześcijaństwo. Ponadto, ma on
zaprezentować
jedną z pierwszych prób rozwiązania tych problemów. Trudności te są
ściśle
związane z faktem, iż we wczesnym chrześcijaństwie obecne były
jednocześnie dwa
strumienie myśli i tradycji: starożytny grecki oraz biblijny. Greckie
postrzeganie
ciała było bardzo negatywne. Dla Platona ciało
stanowiło
więzienie oraz grobowiec dla duszy, a celem zarówno ludzi, jak i
filozofii było
uwolnienie duszy z tej opresji. Z kolei biblijny punkt widzenia jest
pozytywny,
a ciało jest przedstawiane jako zasadniczy komponent ludzkiej natury,
wraz ze
swoim najświętszym przeznaczeniem – zmartwychwstaniem. Negatywizm
platoński
związany jest z liberalną etyką ciała, podczas gdy biblijne upodobanie
ciała
wiąże się z etyką bardzo wymagającą. Jeszcze przed początkami
chrześcijaństwa,
negatywizm platoński oraz wymagająca etyka biblijna spotkały się w
filozofii
Filona z Aleksandrii. Wczesne chrześcijaństwo odziedziczyło to
niefortunne
połączenie. Jednym z pierwszych filozofów chrześcijańskich, który
próbował
rozwiązać ten dylemat był Klemens Aleksandryjski. Podjął on próbę
przywrócenia
godności ciału, a co za tym idzie oparcia etyki chrześcijańskiej na
pozytywnym
gruncie.
Rogelio
García Mateo, Ciało w
duchowości Ignacego Loyoli
Po swoim
nawróceniu Ignacy Loyola przejawiał manichejską wrogość do spraw
związanych z
ciałem. Prowadziło go to do surowych pokut i nieroztropnych postów. Na
szczęście
uświadomił sobie, że tego rodzaju niechęć wobec ciała nie stanowi
istoty pójścia
za Chrystusem. Łaska nie niszczy natury, lecz ją zakłada i udoskonala.
Ciało,
chociaż z prochu ziemi, zostało uformowane przez Boga. Służy
człowiekowi, by
się wypowiedział i działał w świecie tworząc własną historię w sposób
wolny i
odpowiedzialny.
Jednakże po
grzechu pierworodnym wyrażony pierwotnie w ciele obraz Boży został
zniekształcony. Dopiero wcielenie Syna Bożego i dokonane przez Niego
dzieło
zbawienia doprowadziło do radykalnego uzdrowienia tej rzeczywistości.
Ignacjańskie Ćwiczenia duchowne stanowią
przykład
dowartościowania elementu cielesnego w życiu duchowym. Ma być ono
apostolskie,
przeniknięte dynamizmem hasła: „wszystko na większą chwałę Boga”.
„Wszystko” obejmuje
cały świat widzialny i niewidzialny, ciało i duszę, rzeczywistość
duchową i
materialną. Nic nie powinno być wyłączone z procesu przynoszenia chwały
Bogu i
służeniu człowiekowi.
Andrzej
Gielarowski, Między
przedmiotowością a życiem. Fenomenologia ciała w myśli Gabriela
Marcela i Michela Henry 'ego
W niniejszym artykule
autor podejmuje kluczowe dla
współczesnej filozofii cielesności zagadnienie relacji między ciałem
przedmiotowym (obiektywnym) a ciałem podmiotowym (subiektywnym). Wokół
tego
odróżnienia, które pojawiło się w fenomenologii dzięki E. Husserlowi
skupione
są dzisiaj najistotniejsze dyskusje na temat ludzkiego ciała.
„Ciało-rzecz” (substancja rozciągła
Kartezjusza) bywała zazwyczaj wyraźnie odróżniana, a nawet (w nurcie
platońsko-kartezjańskim) separowana od wymiaru duchowego (duszy, substancji myślącej)
człowieka. Skutkiem czego wizja człowieka dominująca w kulturze
europejskiej
przez wiele wieków naznaczona była mniej lub bardziej wyraźnym
dualizmem. Próba
przezwyciężenia dualistycznego napięcia między duszą a ciałem została
podjęta
m.in. przez dwóch filozofów współczesnych: Gabriela Marcela i Michela
Henry.
Obydwaj myśliciele w wypracowanych przez siebie odmiennych, lecz
częściowo
zbieżnych, wersjach fenomenologii ludzkiego ciała, pokazują możliwości
takiego
ujęcia ludzkiej cielesności, w którym akcentuje się podmiotowy wymiar
ludzkiego
ciała, co pozwala dostrzec jedność wcielonego bytu ludzkiego. Podmiot
nie jest
tu jednak zredukowany do materialności, gdyż to, co duchowe (ja, sobość)
„wpisane” zostaje w istotę cielesności, która obok aspektu widzialnego
(materii) posiada wymiar niewidzialny, wymykający się obiektywizacji,
który
tradycyjnie nazywano duszą.
Przemysław
Gębala, Metroseksualizm.
Ponowoczesna kultura narcyzmu
Pojęcie męskości, tak jak
kobiecości, nie jest czymś stałym. Ani męskość
ani kobiecość nie są perfekcyjnie i definitywnie ukształtowane w
kulturze i
społeczeństwie. Powiedziałbym, że jest to proces dwuaspektowy,
dwustronny
dyskurs pomiędzy kobietami i mężczyznami w kulturze, który nazwałbym
procesem
negocjacji pomiędzy mężczyznami i kobietami. Jest on niezwykle wrażliwy
na
kontekst środowiskowy, zwłaszcza na wszelkiego rodzaju zmiany i ruchy
społeczne. Dlatego też, podejście do tematu męskości wymaga szerszego
poglądu
na kwestie kulturowe, społeczne, ekonomiczne, technologiczne oraz
polityczne.
Dietrich Benner, Nieprzemijające
znaczenie herbartowskiej koncepcji nauczania
wychowującego
Nauczanie wychowujące jest nowatorskim pomysłem połączenia wychowania i
kształcenia, który jako pierwszy opracował Johann Friedrich Herbart,
dziewiętnastowieczny filozof i pedagog niemiecki. W jego ujęciu było
ono jednym
z trzech etapów duchowo-intelektualnego rozwoju wychowanka (oprócz
„rządzenia dziećmi”
i kierownictwa). Koncepcja Herbarta szybko się rozpowszechniła i
znalazła
zastosowanie przede wszystkim w europejskim szkolnictwie w okresie tzw.
herbartyzmu – od połowy XIX w. do drugiej dekady XX w. Również
współcześnie mówi
się o potrzebie wychowania w szkole, choć nie myśli przy tym o
Herbarcie.
Zamiarem Dietricha Bennera nie jest jednak powrót do historii, lecz
odczytanie herbartowskiego
pomysłu w świetle nowoczesnej dydaktyki.
W pierwszym rozdziale autor wskazuje dwa zadania
nauczania wychowującego:
rozszerzanie przednaukowego doświadczenia i obcowania z innymi. W
„sztucznych”
warunkach nauczania szkolnego należy wzbogacać potoczne doświadczenie
ucznia o
naukę i sztukę, obcowanie natomiast o politykę i religię. Przedstawione
dwie
triady (doświadczenie – nauka – sztuka oraz obcowanie – polityka –
religia) tworzą
sześć „interesów” słynnej herbartowskiej idei wszechstronnego
kształcenia
zainteresowań.
Drugi rozdział eksponuje trzy korzyści wynikające ze
„sztucznego” (tzn. szkolnego)
rozszerzenia doświadczenia i obcowania. Według Bennera są to: otwartość
tematyczna, metodyczna i instytucjonalna.
W kolejnym rozdziale autor przedstawia nowoczesną
interpretację „stopni
nauczania wychowującego”. Nie chodzi mu jednak
o
przypisywane Herbartowi „formalne stopnie nauczania”, lecz etapy
kształcenia
realizowane zgodnie z ideą przewodnią nauczania wychowującego, to
znaczy:
artykulacją. Za pomocą tego pojęcia
oldenburski filozof i pedagog wyraził regulatywną zasadę dostosowania
czynności
nauczyciela do możliwości ucznia na danym etapie jego rozwoju
intelektualnego.
W czwartym i
ostatnim rozdziale uwaga autora zwraca się ku instytucjonalnym wymogom
nauczania wychowującego. Podkreśla
on, że nauczanie szkolne nie może dokonywać się w oderwaniu od
rzeczywistych
doświadczeń i pytań ucznia. Taka alienacja doprowadziła we
współczesności do
tego, iż mówienie o wychowaniu w szkole uważa się za pustą frazę.
O muzyce i twórczości z Janem Kantym Pawluśkiewiczem rozmawia
Małgorzata Gawor i Wit Pasierbek
NA
MARGINESIE:
Aleksander
Kulesza-Milewski, Spór o
istnienie ducha - problematyzacja zagadnienia
Jarosław Jagieła, Szczególny rodzaj ukrytej przemocy wobec
dziecka. Zastępczy Syndrom Münchhausena
Rafał Abramciów, Specyfika poznawczego ujęcia emocji na
przykładzie teorii emocji R. Lazarusa a fenomenologiczna teoria emocji
J.P. Sartre;a
Małgorzata Wałejko,
Gender a chrześcijańska
antropologia personalistyczna
Beata Pyzik, O godnej śmierci, czyli prawie do życia
czy eutanazji?
Dariusz Adamczyk, Konieczność profilaktyki w obliczu
zagrożenia narkomanią
RECENZJE:
Zbigniew Marek
(rec.)
Jan Kochel, Katecheza królestwa
niebieskiego. Studium biblijno-katechetyczne Ewangelii Mateusza
Dariusz
Stępkowski (rec.)
Ehrhardt Ch., Religion, Bildung und
Erziehung bei Schleiermacher. Eine Analyse der Beziehungen und des
Widerstreits zwischen den "Reden über
die Religion" und den "Monologen"
Tomasz Głuszak (rec.)
Giuseppe Audisio, Alberto Chiara, Twórcy
zjednoczonej Europy. Robert Schuman, Konrad Adenauer, Alcide de Gasperi
Izabela
Kocurek (rec.)
Piotr Dehnel, Dekonstrukcja -
rozumienie - interpretacja. Studia z filozofii współczesnej i nie tylko
Małgorzata
Kozak (rec.)
Stuart Hart, Cynthia Price Cohen, Martha Farrell Erickson, Målfrid Flekkøy, Prawa dzieci w edukacji
GALERIA
"HORYZONTÓW WYCHOWANIA"
Irena Popiołek, Malarstwo Andrzeja
Klimczaka-Dobrzanieckiego
-
|