Streszczenia numerów: 1   2   3   4   5   6   7   8   9  10   11  12  13  14

 



Całość treści poszczególnych numerów "Horyzontów Wychowania" można (w programie PDF) odpłatnie otrzymać pod niniejszym adresem:
http://ksiazki.wydawnictwowam.pl/?app=ebook  (strona w trakcie przygotowań)



"CZŁOWIEK  W  DIALOGU  ZE  ŚWIATEM"


Edytorial
 

Szanowni Państwo,

          Od zarania dziejów człowiek szuka odpowiedzi dotyczącej jego podmiotowości i osoby. Nowożytnym czasom myśli ludzkiej towarzyszyło odkrywanie Ja człowieka. Jednakże po pierwszej wojnie światowej, za sprawą tzw. personalizmu dialogowego, którego przedstawicielami są Martin Buber, Ferdinand Ebner, Franz Rosenzweig czy Eugen Rosenstock-Heussy przechodzi się do stwierdzenia, że świadomość podmiotu, to kim ja jestem, powstaje dzięki relacji człowieka do człowieka. Zasadniczym odkryciem personalizmu dialogowego jest konstatacja, że człowiek staje się osobą dopiero w relacji z drugim człowiekiem jako osobą. Przenosząc to na wymiar teologiczny należałoby powiedzieć, iż człowiek staje się osobą w relacji między Bogiem i sobą. Bóg stwarzając człowieka, zwraca się do niego jako do osoby, a ten odpowiada Bogu w postawie wdzięczności za dar istnienia. Tak też osobowe istnienie człowieka jest istnieniem w relacji. W ten sposób powstaje pierwsza forma dialogu. Człowiek odkrywa swoją podmiotowość i osobowość poprzez istnienie w dialogicznej relacji. Dzięki niej nie tylko odkrywa siebie, ale również wartości, na których opiera cały swój aksjologiczny świat i jakość swojego życia.
           Człowiek pragnąc odkryć i określić siebie jako osobę, musi występować w dialogicznej relacji do drugiego. Ten drugi jest niezbędny dla odkrywania mojej osobowości. Jednakże świat relacji, w które człowiek wchodzi jest bardzo bogaty. Wydaje mi się, że należałoby wyróżnić cztery podstawowe relacje, dzięki którym człowiek odkrywa siebie: najpierw relacja do Boga, do Transcendencji, dalej do drugiego człowieka, do świata stworzonego i w końcu do siebie samego.
            Drugi numer „Horyzontów Wychowania” nosi tytuł: „Człowiek w dialogu ze światem”. W ten sposób chcieliśmy zwrócić baczną uwagę Czytelnika na ów wymiar relacji dialogu, dzięki której człowiek odkrywa prawdę o sobie. Rozpoczęliśmy od artykułu kardynała Josefa Ratzingera, w którym Autor wychodzi od tej fundamentalnej i pierwotnej relacji dialogu, którą człowiek ma do Boga, do transcendentnego Bytu, i u którego szuka dopełnienia tych pragnień, które nosi w sercu. Relacja dialogu człowieka z Bogiem prowadzi go do odkrywania prawdziwej wiary, pozwala mu odkryć sens prawdy, dzięki której potrafi rozróżniać dobro od zła, prawdę od fałszu. Idąc dalej dochodzimy do postawy tolerancji wobec inności religijnej. Ważnym przy tym jest, by nie rozdzielać prawdy i dobra, gdyż są to te same pytania, co pytanie o Boga, a Bóg jest miłością. Światowy kontekst religijny przedstawia się wyjątkowo pluralistycznie. Niestety, ten religijny pluralizm nierzadko stawał się przyczyną zbrojnych konfliktów. Hans Küng napisał: „Nie może być pokoju między narodami bez pokoju między religiami. Nie może być pokoju między religiami bez dialogu międzyreligijnego. Nie może być dialogu między religiami bez poszukiwania fundamentu teologicznego”. Wynika z tego, że pokój w świecie, tak bardzo potrzebny, uzależniony jest od dialogu między religiami, a ten zaś wypływa z właściwego fundamentu teologicznego oraz postaw przebaczenia, miłości i otwartości na „innego”.
        Szczególną formą religijnego dialogu, zawężonego do chrześcijan, jest dialog ekumeniczny. Jego celem jest szukanie jedności wśród tych, którzy w XI i później w XVI wieku rozeszli się, a teraz szukają dróg pojednania. W ostatnich dziesiątkach lat rozwinęły się różne formy dialogu: multilateralne, bilateralne, na różnych szczeblach i z różnym zaangażowaniem. Jedno jest jednak pewne: kto chce pracować na rzecz jedności wśród chrześcijan, ten musi być „cierpliwie niecierpliwy”, by wspólnie krocząc w postawie miłości i wzajemnego przebaczenia szukać jedności w różnorodności.
           Ważnym wymiarem dialogicznej postawy człowieka jest jego postawa kulturotwórcza, a więc uprawianie własnego siebie i własnego środowiska. Ewoluując stworzył on istny pluralizm kultur, który domaga się poszukiwania spoiwa możliwości współistnienia. Bardzo mocno zauważa się to w świecie religii i życia społecznego. To właśnie dialog, a z tym związany pierwszy odruch wobec wielości kultur czyli akceptacja, tolerancja i radość winny stać u początku tego procesu.
           Sobór Watykański II wniósł wiele światła w rozumienie dialogu człowieka ze znakami czasów, czyli dzisiejszymi wyzwaniami oraz określił trzy podstawowe wartości, które trzeba uwzględnić w chrześcijańskim pojęciu człowieka w dialogu: dostrzeganie słabości i braków współczesnego człowieka bez resentymentu, pozbawiona wyniosłości wiara w mocne punkty człowieka oraz wskazywanie na moc Ewangelii, w przekonaniu, że przy pomocy mocnych punktów możliwe jest przezwyciężenie słabości.
           I jeszcze jedna bardzo istotna forma dialogu, mianowicie dialog z mediami, a konkretnie z telewizją. Trudności w tej dziedzinie, szczególnie gdy chodzi o dzieci i młodzież, są powszechnie znane, dlatego pewne sugestie szukające języka dialogu wydają się pójść w kierunku kształtowania właściwych postaw.
           Ostatni artykuł niniejszego numeru jest refleksją Przełożonego Generalnego Towarzystwa Jezusowego Petera-Hansa Kolvenbacha na temat natury i celów intelektualnego zaangażowania jezuitów w dzisiejszym szkolnictwie. Towarzystwo Jezusowe od pięciu wieków stara się odpowiadać na edukacyjne wyzwania czasów i wskazania, zawarte w tym artykule są uaktualnieniem misji jezuickiego szkolnictwa.
Szanowni Państwo,
        Od drugiego numeru „Horyzontów Wychowania”, który Państwo dostajecie do rąk, wprowadziliśmy nowy dział: „Na marginesie…”. W ten sposób chcieliśmy zaprosić Państwa do wyrażania komentarzy związanych z treściami, które znajduje w „Horyzontach”, podzielenia się refleksjami, które rodzą się wraz z lekturą treści czasopisma, jak również przedstawienia inspiracji, krytycznych uwag, które pozwolą nam na bliższy kontakt z Państwem, otworzą nowe horyzonty i pozwolą eliminować to, co przeszkadza kształtowaniu nowego człowieka.

W imieniu całej Redakcji z życzeniami wnikliwej i interesującej lektury

                  
                                                                                                                                                 Wit Pasierbek

ARTYKUŁY:
 

Joseph Kardynał Ratzinger, Wiara - Prawda - Tolerancja

         Autor, zadając pytanie czy tolerancja i wiara w prawdę objawioną są możliwe do pogodzenia, polemizuje z egiptologiem Janem Assmannem, który twierdzi, że w starożytnych religiach politeistycznych religia służyła wzajemnemu przenikaniu się kultur, a więc sprzyjała tolerancji. Dopiero pojawienie się wiary w jednego Boga spowodowało stanowcze odrzucenie wszelkich innych kultów, a więc także zamknięcie się na inne kultury. Zdaniem Assmanna, aby osiągnąć rzeczywistą tolerancję, należy "wrócić do Egiptu", wrócić do sytuacji przenikania się religii i kultur, czyli zrezygnować z rozróżniania - przynajmniej w obrębie religii - między tym co prawdziwe, a tym co fałszywe. Przyjęcie, że różne religie wyrażają bogactwo i różnorodność wszechświata, umożliwi rzeczywiste porozumienie.
          Kardynał Ratzinger kwestionuje podstawy tego rozumowania, stwierdzając, że w świecie pogańskim także miały miejsce konflikty religijne, a Egipt był "domem niewoli", krajem ucisku i wojen. Ponadto przyjęcie tezy, że nie jest najważniejsze czy Bóg lub bogowie rzeczywiście działają, ale istotne jest, że wprowadzają pewien ład w ludzką egzystencję, prowadzi do sytuacji, w której wiara jest jedynie ozdobnikiem życia, a nie jego treścią. Podobne poglądy, pojawiające się także w katolickiej praktyce duszpasterskiej, mogą spowodować, że dobro i zło staną się nierozróżnialne. Pożegnanie się chrześcijaństwa z prawem do prawdziwości, byłoby w istocie pożegnaniem z wiarą chrześcijańską.
       Krytycy chrześcijańskiej "nietolerancji" dopatrują się jej szczególnie w pierwszym przykazaniu i w potępieniu idolatrii (bałwochwalstwa). Jednak Bóg jedyny w Starym Testamencie demaskuje bogów, ponieważ liczba mnoga zastosowana wobec Boga jest kłamstwem. Skoro prawda jest wyzwoleniem, to kłamstwo prowadzi do niewoli. Gdy religia uznawana jest jedynie za społecznie użyteczną, człowiek staje się niewolnikiem tej użyteczności oraz tych, którzy ustalają jej kryteria. Jednak autor dostrzega również przejawy chrześcijańskiej tolerancji wobec zastanej i obalanej rzeczywistości pogaństwa. Pierwszą reprezentują Ojcowie Kościoła, dopuszczając przymierze chrześcijańskiej wiary ze starożytnym oświeceniem. W sporze pomiędzy filozofią, a pogańskimi religiami, stają po stronie filozofii, doceniając te wartości ludzkiego rozumu, które pogaństwo doprowadziły do upadku. Drugą ilustrują poglądy Grzegorza Wielkiego, który zaleca w działalności misyjnej wykorzystywać tradycje pogańskich kultów: dla człowieka, który przyjmuje prawdziwą wiarę, dotychczasowe religie staną się zaledwie przeczuciem tajemnicy, pierwszym krokiem ku prawdziwemu Bogu.
           Dla rozumienia i stosowania tolerancji ważne jest aby nie rozdzielać prawdy i dobra. Gdy nie znamy prawdy o Bogu, to nie potrafimy rozróżnić dobra od zła. Gdy nie ma dobra i zła, pozostaje jedynie kalkulacja skutków, a etykę zastępuje wyrachowanie. Jednak pytania o prawdę, o dobro i o Boga, są wciąż jednym i tym samym pytaniem. Gdy pozostaje ono bez odpowiedzi, ludzkie życie nie ma sensu, a pustka, jaka wówczas następuje, pozwala zrozumieć czym jest obietnica zbawienia. Bóg jest dobrem, a św. Jan mówi: Bóg jest miłością. Ale gdy Bóg jest prawdą, to miłość i prawda są tożsame. Najpewniejszą gwarancją tolerancji jest tożsamość prawdy i miłości.



Jacques Dupuis, Dialog międzyreligijny w społeczeństwie pluralistycznym

          W sytuacji pluralizmu religijnego, z jaką mamy aktualnie do czynienia, konieczne jest podjęcie dialogu międzyreligijnego. Jest to istotne zwłaszcza w kontekście szokujących wydarzeń, jakie wstrząsnęły światem i nadal burzą jego porządek. Żyjemy w sytuacji, w której coraz trudniej jest utrzymać pokój między narodami, a religie, które powinny prowadzić do powszechnego pokoju, często są używane do wywoływania konfliktów i wojen. Pokój między narodami będzie możliwy wówczas, gdy zaistnieje on między religiami. Żeby jednak zaistniał miedzy religiami, konieczny jest dialog. Według autora warunkiem autentycznego dialogu jest poszukiwanie fundamentu teologicznego dialogu międzyreligijnego. To poszukiwanie wyznacza strukturę artykułu. Pierwsza jego część jest poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie, jaki jest z chrześcijańskiego punktu widzenia teologiczny fundament dialogu. W drugiej części Autor pisze o wyzwaniach, jakie stoją przed dialogiem, a także korzyściach z niego płynących.



Jos E. Vercruysse, Dialog ekumeniczny - konieczna droga

           Droga uczniów do Emaus jest opowieścią życia każdego chrześcijanina, co więcej dialogu ekumenicznego. Artykuł krótko przedstawia, w jaki sposób dialog jest uprzywilejowanym instrumentem ruchu ekumenicznego. Tłumaczy całą sieć międzynarodowych dialogów, zarówno w wymiarze multilateralnym, jak bilateralnym oraz przedstawia wyniki najważniejszych dialogów. Cele dialogów są różne i ich proces prowadzi od negocjacji dotyczących odnowienia komunii eklezjalnej (ecclesial communion) do braterskiego dialogu w świetle okazjonalnej współpracy czy też lepszego, wzajemnego poznania się. W końcu artykuł wskazuje na niektóre charakterystyki postaw dialogalnych, które nie tylko zakładają postawę otwarcia umysłu i ducha dialogu, ale także głębokiego przekonania odnośnie własnej wiary i konieczności ewangelicznego pojednania. Kto chce angażować się w dialog ekumeniczny, ten musi zostać dotknięty skandalem podziałów i być wewnętrznie przekonanym, że działanie na rzecz pojednania wśród chrześcijan jest najwyższą koniecznością. To wymaga "cierpliwej niecierpliwości", by nieugięcie kroczyć w komunii z innymi poprzez wieki, zasiewać ziarno miłości i zbierać z tego plony.



Stanisław Obirek, Dialog kulturowy

           Autor opisuje drogi i bezdroża dialogu kulturowego. Stara się pokazać, że jego brak (również wewnątrz chrześcijaństwa) jest zabójczy dla samej kultury, jest też sprzeniewierzeniem się przesłania Jezusa Chrystusa 'aby wszyscy byli jedno'. Autor przypomina również udane przykłady dialogu kulturowego (inkulturacja) znanego z historii Towarzystwa Jezusowego, które jego zdaniem są owocem duchowości ignacjańskiej.
Diagnoza współczesnej kultury nie musi, zdaniem autora, prowadzić do pesymistycznych wniosków, jest raczej wezwaniem dla wszystkich ludzi dobrej woli, by przyszłość ludzkości budować na zasadach dialogu i wzajemnego szacunku. W dokumentach Kościoła katolickiego (w tym Episkopatu Polski) znajdujemy liczne ślady podjętego wysiłku nawiązania dialogu nie tylko z innymi wyznaniami (ekumenizm) czy religiami (dialog międzyreligijny), ale również z niewierzącymi.



Hans-Joachim Sander, Drogowskazy współczesnego człowieka i miejsca dialogu ze światem

         Egzystencja ludzka naznaczona jest relatywnością i uniwersalnością, lokalnym bytowaniem i globalnymi tendencjami podporządkowania jej. Różnica ta jest dotkliwym brakiem, z którego rodzi się dialog. Jego błogosławieństwo polega na tym, że pośród ludzkiej relatywności powstają uniwersalne perspektywy. Początkiem dialogu nie może być resentyment lub arogancja, lecz antropologia ludzkiej mocy. Na niej właśnie opiera się dialog między Kościołem i światem zapoczątkowany przez Sobór Watykański II. Tworzy on duszpasterstwo, które ma na uwadze zarówno relatywność Kościoła jak i potrzeby współczesnego człowieka. Duszpasterstwo jest dialogiem na temat problemów ludzkich w oparciu o mocną antropologię. Jego tematem są znaki czasu. Dialog jest podstawą do urzeczywistnienia Ewangelii pośród ludzi.



Robert A. White, Telewizja - druga szkoła

           Funkcja i znaczenie mediów w życiu wciąż pozostają w stanie rozwoju. Młodzi ludzie spędzają wiele czasu przy Internecie czy też innych mediach, słuchając radia, czytając gazety, czasopisma. Z jednej strony, może to być problem alarmujący niektórych nauczycieli oraz rodziców, którzy zauważają, że uczniowie spędzają coraz mniej czasu czytając czy odrabiając zadania domowe, ale z drugiej strony, media mogą się znacząco przyczynić do szkolnych osiągnięć oraz do rozwoju ważnych umiejętności życiowych. Popularne media stają się zatem tym, co można nazwać drugą szkołą.
Artykuł podejmuje następujące problemy:
- Czy młodzi ludzie uczą się z mediów rzeczy użytecznych?
- Czym charakteryzuje się dobry program dla dzieci?
- Rola rodziców w uczeniu dzieci korzystania z telewizji i innych mediów.
- Wychowanie do krytycznego korzystania z mediów.
         Proces edukacji za pośrednictwem mediów różni się oczywiście od procesu edukacyjnego prowadzonego przez szkołę, Kościół czy rodzinę tym, że jest on przedsięwzięciem, które młodzi ludzie wybierają sami i które bardziej odpowiada ich własnej tożsamości. Tezą tej pracy jest stwierdzenie, że szkoły, rodzina i Kościół muszą przyjąć do wiadomości wagę korzystania z mediów przez młodych ludzi i włączyć ten fakt w proces edukacyjny W ten sposób media będą mogły wesprzeć edukację formalną oraz same będą przez nią wspomagane.



Peter-Hans Kolvenbach, Intelektualny wymiar jezuickiego apostolatu

          Publikowany artykuł jest zapisem refleksji przełożonego generalnego Towarzystwa Jezusowego nad naturą i celem jezuickich instytucji naukowych, kulturalnych i wychowawczych. Sięgając do doświadczeń zakonodawcy wyrażonych w Ćwiczeniach Duchownych, Opowieści Pielgrzyma (czyli tzw. Autobiografii) i w listach, a także odwołując się do współczesnych artykulacji charyzmatu w dekretach ostatnich Kongregacji Generalnych, autor szkicuje paradygmat jezuickiego apostolatu intelektualnego. Jego podstawowym źródłem jest otrzymana od Stwórcy wolność oraz zdolność myślenia, prowadząca do poznania prawdy. Wśród cech jakimi powinien się wyróżniać wymienia autor m.in. odwagę podejmowania aktualnych problemów, odpowiedzialną autonomię i solidność w badaniach, konstruktywny krytycyzm, otwartość wobec innych punktów widzenia, a przede wszystkim świadomość celu jakim jest lepsze poznanie Boga i skuteczniejsza pomoc bliźniemu. Prawdziwym wyzwaniem posługi intelektualnej jest formowanie ludzi myślących odważnie, śmiałków intelektualnych, ufających, że błędy mogą pomóc im w znalezieniu drogi do prawdy. Zdaniem autora powinna się z tym łączyć troska o właściwą postawę etyczną, która nie wyczerpuje się w sprawiedliwym działaniu na rzecz wspólnego dobra, lecz sięga ewangelicznego ideału służby bliźniemu (por. Mk 10, 42). Autor ostrzega także przed ryzykiem ulegania w apostolacie intelektualnym modom, fascynacji chwilową popularnością czy koncentracją na sobie. Zaproszeniem do dyskusji i przemyśleń są fragmenty wskazujące na potrzebę uwzględnia w modelu formacji wychowawczej zarówno potrzeb społeczności lokalnej, jak i uniwersalnej misji Kościoła. Podobną funkcję pełni końcowy passus poświęcony zagadnieniu współpracy z nie-jezuitami w apostolacie intelektualnym.

NA  MARGINESIE:
Ryszard Terlecki, Służba historii
Stanisław Palka, Na Marginesie lektury "Horyzontów Wychowania"
Katarzyna Jarkiewicz, Refleksje nad "Horyzontami Wychowania"
Jadwiga i Janusz Toczkowie, "Lekcje" dialogu we współczesnej szkole - przykład praktyczny

RECENZJE:
Renata Królikiewicz (rec.)
Marian Śnieżyński, Dialog edukacyjny

Renata Królikiewicz (rec.)
Friedemann Schulz von Thun, Sztuka rozmawiania. Analiza zaburzeń

Paweł Łacny (rec.)
Eric Shiraev, David Levy, Introduction to Cross-Cultural Psychology. Critical Thinking and Contemporary Applications

Ewa Dybowska (rec.)
Arytmia egzystencji społecznej a wychowanie, red. Tadeusz Frąckowiak

Agata Krasucka (rec.)
Romuald Jaworski (red.), Rozwój zintegrowany, Materiały wybrane Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich

Barbara Adamczyk (rec.)
Józef Tarnawa, Katecheza o cierpieniu i umieraniu w nauczaniu Jana Pawła II

Barbara Adamczyk (rec.)
Krytyka polityczna, red. Sł. Sierakowski, nr 1, lato 2002, Warszawa 2002